Zachwyt w miejskiej przestrzeni

To, co w życiu jest najcenniejsze, zwykle przychodzi do nas nieoczekiwanie. Ulica, którą tak dobrze znasz ukazuje się w nowej, zaskakującej odsłonie. Wystarczy poczuć zapach mokrego asfaltu, spacerując przez miasto tuż po ulewie. Znalezienie nowych ścieżek często nie wymaga nawet zmiany codziennych nawyków: inna pora dnia, inny sposób myślenia czy spojrzenie z innej perspektywy pozwolą na nowo odkryć piękno znanego nam otoczenia.

Wejdź do królestwa smaków DAVIDOFF Café — niech Twoje zmysły dadzą się ponieść subtelnym urokom codziennego życia. Niespodziewany deszcz może być serdecznym zaproszeniem do małej kawiarni, obok której przechodzisz codziennie. Ledwo słyszalny dźwięk dzwonka, któremu towarzyszy delikatna jazzowa melodia sącząca się ze starych głośników sprawią, że do reszty pochłonie Cię inny świat, tak daleki od hałaśliwego miasta żyjącego w szalonym tempie. To czas na nieplanowaną przerwę od codziennej gonitwy, którą wypełni zapach świeżo zaparzonej kawy w otoczeniu skórzanych sof i drewnianych dekoracji. 

Siadasz wygodnie, dotykając oparcia wiekowego krzesła, a stopy luźno opierasz o mosiężną poręcz przy barze. To doskonały moment, by na chwilę zwolnić tempo. Obserwuj, jak dłonie baristy niemal mechanicznie wykonują dopracowany drobiazgowo rytuał parzenia filiżanki DAVIDOFF Café Crème. Czas staje w miejscu. Przyjemny zapach kawy pobudza Twoje zmysły. W rozkosznym oczekiwaniu chłoniesz starannie przygotowaną kompozycję wytwornych aromatów i dojrzałego smaku. Sympatyczna rozmowa z baristą to tylko początek popołudnia pełnego niespodzianek, inspirujących odkryć i ciekawych spotkań.

Deszcz ustał, a dzwonek u drzwi radośnie oznajmia początek kolejnej części dnia. Wychodzisz na mokrą od deszczu ulicę, nad którą unosi się świeże powietrze. Czujesz pobudzającą bryzę, której chłodny powiew nieśmiało zapowiada nadchodzącą zimę. W ustach ciągle masz wspomnienie smaku DAVIDOFF Café Crème, która porywa do działania z wyrafinowaną finezją.

  • Udostępnij: